Hierarchia mafii. Hierarchia mafii - ściśle ustalona struktura organizacji przestępczych pochodzenia sycylijskiego, najbardziej aktywnych we Włoszech i Stanach Zjednoczonych. Członkami mafii mogły zostać jednak jedynie osoby o włoskim, lub nawet tylko sycylijskim rodowody.
Dziesięcioodcinkowy serial wyprodukowany przez amerykański Netflix we współpracy ze stacją RAI to adaptacja włoskiej powieści z 2013 r. luźno inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami. Opowiadała o przetargu na ziemię w Ostii – historycznym porcie Rzymu. Przetarg zbiegał się w czasie z ostatnimi dniami rządów Silvio Berlusconiego i wobec politycznego trzęsienia ziemi różni inwestorzy – niekoniecznie legalni - próbowali zdobyć kontrakt na ziemię portową, by wybudować w Ostii włoskie Las Vegas. Tytułowa Suburra to z kolei historyczna nazwa rzymskich przedmieść, od tysiącleci owianych złą sławą, jako siedlisko biedoty, przestępczości i prostytucji. To właśnie pomiędzy Ostią a Suburrą rozgrywa się akcja powieści i serialu. Zanim Netflix zdecydował się zrealizować serial na podstawie książki, najpierw zainwestował w film fabularny. Dwugodzinny obraz powstał w 2015 r. Był to wyrazisty portret zepsutego miasta, gdzie korupcja sięga najwyższych stanowisk polityczych i kościelnych, a mafia dyktuje warunki urzędnikom miejskim. Reżyserem filmu był Stefano Sollima, znakomity twórca, autor innego mafijnego serialu „Gomorra”. Po filmowej „Suburrze” przyszedł czas na serial, który powstał już bez udziału Stefano Sollimy, zajętego w Hollywood realizacją sequelu głośnego „Sicario”. Mimo jego nieobecności, nowi twórcy serialu postanowili kontynuować charakterystyczną stylistykę Sollimy, w której zimny, brutalny realizm miesza się z neo-noirową estetyką - widać zwłaszcza w nocnych ujęciach Wiecznego Miasta. Serialowa „Suburra” to produkcja solidna, wciągająca, choć nie tak spektakularna jak cykl „Gomorra” o przestępczym Neapolu. Scenarzyści rozwinęli wątki z powieści i filmu, dodali nowe postacie, ale też część aktorów obsadzono w tych samych rolach. Zmian jest na tyle dużo, że widz, który znał już filmową „Suburrę” (w Polsce można obejrzeć ją na platformie HBO GO lub na kanale telewizyjnym Cinemax) oglądając serial nie powinien mieć poczucia powtórki z rozrywki. Pierwszoplanowych postaci jest tu wiele. Najbardziej wpływową jest Samuraj (Francesco Acquaroli) – szara eminencja w Rzymie, która korumpuje, zleca zabójstwa i pierze pieniądze mafii. Postać oparta na autentycznym przestępcy, aresztowanym w 2014 r. Samuraj powoli się starzeje, jest samotny i władza coraz bardziej wymyka mu się z rąk. Jednak nie odda jej łatwo. Jest także trójka młodych bohaterów: Aureliano (Alessandro Borghi), psychotyczny syn gangstera, który przysparza ojcu zmartwień swoimi wybuchami agresji. Gabriele (Eduardo Valdarnini), syn policjanta, który właśnie kończy studia prawnicze, ale zamiast przygotowywać się do obrony pracy magisterskiej wplątuje się w niebezpieczną intrygę. Jest także Spadino (Giacomo Ferrara), chłopak z cygańskiej rodziny przestępczej, skryty homoseksualista, którego starszy brat i matka na siłę chcą ożenić z piękną dziewczyną z innej wpływowej romskiej rodziny. Jest jeszcze Sara Monaschi (Claudia Gerini), księgowa pracująca dla Watykanu, która chciałaby zdobyć ziemię w Ostii dla firmy męża. Sara jest jednocześnie kochanką młodego Gabriela. Ostatnią pierwszoplanową postacią jest polityk Amedeo Cinaglia (Francesco Acquaroli). Pełen ideałów radny, którego zawodowe i osobiste niepowodzenia zmieniają w bezwzględnego cynika. Z każdym odcinkiem akcja serialu się zagęszcza i nabiera większego tempa. Rosną długi bohaterów, rośnie liczba trupów i podejrzanych samobójstw, a także coraz więcej polityków jest umoczonych w korupcję. Jednocześnie czasu jest coraz mniej, bo przetarg na ziemię w Ostii musi się rozstrzygnąć do dnia wygaśnięcia mandatu burmistrza Rzymu, który skompromitowany podał się do dymisji (echo sprawy Berlusconiego). Rozgrywka, w której każdy chce coś dla siebie wyszarpać, do samego końca pozostaje trudna do przewidzenia. Bohaterowie posługują się wszelkimi możliwymi środkami by pogrążyć rywali. Zawierają sojusze po czym zdradzają, szantażują, korumpują, zastraszają, a koniec końców także mordują. Z czasem najważniejszymi postaciami serialu staje się trójka młodych chłopaków, reprezentujących najmłodsze pokolenie Rzymian – prawnik, przestępca i Cygan. Każdy z nich przejdzie swoją indywidualną drogę, która go zmieni. Spadino, Aureliano i Gabriele dojrzeją, choć nie będzie to przemiana, jakiej oczekiwali od nich rodzice, a tym bardziej taka, jakiej spodziewać się można było na początku historii.
Ekstradycja bossa włoskiej mafii. Uciekł w Urugwaju, ale wpadł w Brazylii oprac. Piotr Kozłowski. 6 lipca 2022, 20:03
Współczesna telewizja stała się miejscem, w którym twórcy bez skrępowania mogą mówić własnym językiem. To właśnie seriale wytyczają drogę kinu i zmieniają mody narracyjne. Dwie najnowsze produkcje o mafii zrywają z jej mitologicznym wymiarem rozpoczętym w „Ojcu chrzestnym”. W ostatnich latach to właśnie mały ekran przekracza kolejne granice pokazywanej przemocy, która jeszcze kilka lat temu była niewyobrażalna nawet w kinie. Serial „Walking Dead” unaocznia przemoc jak w kinie z popularnego w latach 70. w USA gatunku Grindhouse, który kilka lat temu został wskrzeszony przez duet Tarantino/Rodriguez. Przemoc w takich produkcjach jest tak szokująca, że przeradza się w groteskę rodem z innego spektakularnie odgrzewającego kicz lat 80. serialu „Ash vs martwe zło”. Z drugiej strony twórcy seriali sięgają po inny rodzaj realizmu. Dzięki paradokumentalnej albo reporterskiej stylistyce jeszcze dokładniej przybliżają widzowi opowiadaną historię. Nie rezygnują przy tym z obrazowej przemocy, która, co jednak bardzo istotne, bardziej odstręcza od głównych postaci, niż buduje ich atrakcyjny wymiar. Na naszym rynku w niewielkim odstępie czasu pojawiają się kontynuacje dwóch głośnych na Zachodzie produkcji. Obie opowiadają o świecie, który do niedawna mogliśmy znać jedynie z podlanych mitologią filmów albo ewentualnie reporterskich książek. Pokazywana włoska „Gomorra” i amerykański, choć nakręcony w 80 proc. po hiszpańsku, „Narcos” to bez wątpienia najwybitniejsze, lecz i najoryginalniejsze seriale o zorganizowanej przestępczości ostatnich lat. „Gomorra” to mocna, do bólu realistyczna, gęsta i znakomicie zagrana produkcja opowiadająca o świecie, którego jako turyści w słonecznej Italii nie oglądamy. Serial oparty na książce ukrywającego się przed neapolitańską kamorrą dziennikarza Roberta Saviano rozbija wszystkie mity o mafii, do których nas przyzwyczaiły kino i popkultura. Widz na koniec zostaje z pytaniem: »Ale jak to? Myślałem, że ci goście mają niezwykłe życie?« Bzdura. Ich życie to gówno, są jak szczury w pułapce -mówił w jednym z wywiadów dziennikarz, na którego mafia wydała wyrok śmierci. Włoski serial wpisuje się w modę na realistyczne opowieści o przestępczości zorganizowanej. Legendarna już „Rodzina Soprano”, która była przełomem w telewizji i wprowadziła wielkie kino na mały ekran, też szła w realizm, ale wciąż opierała się na mitologii gangstera o włoskich korzeniach. Mitologii wyrosłej z kina głównie Coppoli, choć trochę również późnego Scorsese. Chodzi o wizerunek mafiosa zajadającego się spaghetti, pijącego wino i palącego kubańskie cygara. W „Gomorze” donowie nie mają twarzy dystyngowanego Vita Corleone ani nawet jego brutalnego wnuka Vincenta. Ba, nawet prostacki Tony Soprano tutaj uchodziłby za przyjemniaczka. Upodabnia to tę opowieść do „Narcos”, którego druga seria miała niedawno premierę na Netflixie. „Narcos” opowiada o życiu Pablo Escobara (Wagner Moura), kartelowego bossa, który niemal został prezydentem Kolumbii i jako lokalny Robin Hood trafił do kongresu. Przez lata terroryzował Kolumbię, prowadził totalną wojnę z jej władzami i w końcu zaszczuty jak szczur w pułapce z wywiadu Saviano został zastrzelony przez agenta DEA (Boyd Holbrook) na dachu budynku, w którym się ukrywał. Escobar zginął w 1993 r. jako biedak. Opuszczony przez przyjaciół, tęskniący za ukrywającą się rodziną nie przypominał króla kokainy, który miał w pewnym momencie majątek wyceniany na 30 mld dol. Serial ma wymowę smutnie cyniczną, którą widzieliśmy też w wybitnym filmie „Sicario”. Twórcy stawiają tezę, że wojny z kartelami narkotykowymi wygrać się nie da tak długo, jak ludzie nie przestaną się szprycować narkotykami. W końcu na miejsce rozbitego kartelu z Medellín pojawiło się kilka karteli jeszcze lepiej zorganizowanych i brutalniejszych. Istotą tej historii jest jednak to, że Escobar nie jest odrażającym gangsterem. Choć jest pokazany jako człowiek kochający swoją rodzinę, szczerze cierpiący z powodu jej straty, to jego zbrodnie są odrażające. Hipokryzja i brutalność oraz upadek godny Tony’ego Montany z „Człowieka z blizną” odzierają wizerunek gangstera z wyobrażenia, jakie wykreowało kino, lecz także uliczny amerykański rap. Opływający w dostatek chłopcy z ulicy ostatecznie nie kończą na szczycie. Ich upadek jest bolesny, banalny i niestety rzadko bywa przestrogą dla kolejnych pokoleń naśladowców. Niemniej czasami ci „chłopcy z ferajny” przez całe życie żyją w rynsztoku, którego są samozwańczymi królami. Getto zamiast słonecznej Sycylii W ciemnych, śmierdzących, odrapanych neapolitańskich blokowiskach Scampia rządzi ’o Sistema — układ obejmujący każdy aspekt życia mieszkańców. Mafia stworzyła tam mikrokosmos, betonową dżunglę, z której wyciąga swoje macki na cały świat. Brutalność, bezwzględność wobec kobiet i dzieci ma zapewnić kamorze wygraną wojnę z sycylijską cosa nostrą czy kalabryjską ‘ndranghetą. W 2015 r. w całych Włoszech spadła liczba zabójstw. Jednak nie w Neapolu, gdzie popełniono ich więcej niż w poprzednich latach. „Zobaczyć Neapol i umrzeć” — pisał Goethe. Włoski serial, który podbił serca krytyków na całym świecie po premierze w 2014 r., doskonale te słowa obrazuje. Szczególnie mający w tym miesiącu polską premierę jego drugi sezon. „Gomorra” to wiwisekcja organizacji, której wpływy odkryto nawet w Polsce. Obraz mafii jest pozbawiony najmniejszego lukru. Przyjaciele mordują się bez mrugnięcia okiem, dla dobra organizacji eliminują też swoje kochanki i żony. Jednocześnie bandyci nie są oderwani od typowo włoskiej miłości do matki, Kościoła i wizerunków katolickich świętych. Podobnie jak w „Narcos” dostajemy obraz walki wewnątrz społeczności pozbawionej szekspirowskiego dramatyzmu znanego z „House of Cards” czy „Sopranos”. Na ulicach Neapolu rządzi uliczny kodeks. Brutalnie przyziemny. Kamorra to organizacja przestępcza bez zasad. Rekrutuje dzieci, truje własne środowisko naturalne i nie zwraca uwagi na więzy krwi Kamorra tak mocno weszła w krwiobieg tego miejsca, że nie może ono już egzystować w oderwaniu od ustalonych przez bandytów reguł. Te reguły poznają już dzieci. Zostają zwerbowani, kiedy tylko potrafią dochować wierności klanowi. Mają wtedy od 12 do 17 lat, ich ojcowie i bracia często należą do klanu, wielu chłopców pochodzi z rodzin bezrobotnych. Są nowymi żołnierzami klanów kamorry neapolitańskiej” — tłumaczył w swojej książce Saviano. Z dala od Hollywood W finale pierwszej serii klan Savastano zostaje rozbity. Z więzienia udaje się wydostać Don Pietro (Fortunato Cerlino), ale rodzina kierowana przez jego żonę Immę (Maria Pia Calzone) i przeobrażającego się z nieudacznika w mafijnego siepacza syna Genarra (Salvatore Esposito) zostaje zdradzona przez zaufanego i zabójczo ambitnego Ciria (Marco D’Amore). Rodzina chce odbudować wpływy na ulicach. Jednak narasta konflikt w jej środku. Lekceważony przez lata przez surowego, lecz kochającego ojca Genarro wypracował sobie pozycję wśród innych rodzin i klanów. Czy pokonają oni synowsko-ojcowską rywalizację, by przeciwstawić się rosnącym wpływom zwierzęcego Ciria? W Neapolu działa dziś ponad 100 klanów. Codziennością są strzały z kałachów, uliczne bomby, koktajle Mołotowa i trupy znajdowane w każdym zakamarku miasta. „Musimy przestać traktować Neapol jak normalne miasto. Tak nie jest. Neapolitańczycy schylają głowy pod kulami, nie można ich porównać z mieszkańcami jakichkolwiek innych włoskich miast” — mówił na początku tego roku w jednym z wywiadów Saviano. Ten serial doskonale oddaje specyfikę zabytkowego miasta. Po masowych aresztowaniach starej gwardii szefów klanów do władzy doszli brutalni i głodni sukcesu młodzi bezideowi wychowankowie. Wojna o przywództwo przybrała taki rozmiar, że na początku tego roku na ulice Neapolu wkroczyła armia. Serial „Gomorra” unika hollywoodzkiej maniery opowiadania takich historii. To raczej reporterskie wejrzenie w przytłaczające blokowiska Neapolu, na których rządzą uliczny rozsądek i pieniądze. Tak eksploatowany w historiach o włoskiej mafii honor trzeba schować pod naporem banknotów i wizji zdobycia kolejnych obszarów władzy. Po co? Nie tylko dla nakarmienia własnego ego, lecz po to, by móc zrealizować sen prostaczka o bogactwie. Dlatego gangsterzy obrzydliwie opływają w biżuterię, rozbijają się drogimi furami i kupują złote trony, umieszczając je nawet w najmniejszych mieszkaniach. odrażający wizerunek gangstera Istotne jest to, że autorzy serialu nie budują pozytywnego wizerunku gangstera. Owszem, pokazują jego łzy, miłość do własnych dzieci i rodziców czy przywiązanie do katolickiej symboliki (przeszywająca scena mordu jednego z donów na kościelnej posadzce). Gdy jednak zaczynamy czuć nutkę sympatii to bohaterów, szybko się przekonujemy, z jak bezwzględnymi siepaczami mamy do czynienia. Dokładnie ten sam zabieg zastosowali twórcy serialu o Escobarze. Autorzy „Gomorry” bardzo subtelnie zaznaczają różnicę między kierującą się resztkami honoru starą gwardią gangsterów a przepełnionymi nihilizmem i hedonizmem młodymi wilkami. Nie jest to jednak obraz czarno-biały. Wyrośli z lat 80. i 90. gangsterzy ograniczali swój zasięg do południa Włoch, dostarczając jedynie narkotyki całej Europie. Młodzi chcą zdobyć stolicę Italii i zapuszczają się na inne kontynenty, pragnąc je kontrolować. Jednego nie mogą pozbyć się jednak wszyscy. Bez względu na ilość posiadanych dóbr i kasy w środku pozostają prostymi chłopakami ze Scampi. To ta dzielnica naznacza całe ich życie. Wyrwanie się z jej szponów jest w zasadzie niemożliwe. W USA stuprocentowi Sycylijczycy (tzw. wąsate Piotrki) musieli zostać dopiero zgładzeni przez włosko-żydowski syndykat, by powstała organizacja znana z amerykańskich produkcji. Specyfika południa Italii na taki zabieg jednak nie pozwoli. Do tego dochodzi problem błędnego koła. Władze miasta i znawcy specyfiki Neapolu podkreślają, że interweniować należy u źródeł. Zapewniając pracę bezrobotnym, którzy mają do wyboru albo emigrację za granicę (neapolitańczycy znajdują ją nawet w moim rodzinnym Olsztynie), albo wpadnięcie w objęcia mafii. Jak to jednak zrobić, skoro włoski system jest absurdalnie zbiurokratyzowany, a większość prywatnych firm i tak jest kontrolowana przez klany? Tylko kamorra jest gwarantem pracy w Neapolu. Tak jak w „Narcos” widać, że walka z narkotykami jest możliwa tylko przez brak ich konsumentów, tak w „Gomorze” zarysowany jest smutny obraz włoskiego węzła gordyjskiego. Gdzie diabeł mówi dobranoc Dzielnica Scampia siedząca w każdym z „bohaterów” tego przenikliwego serialu to świat rządzący się totalnie innymi prawami, w którym diabeł rzeczywiście mówi: dobranoc. „Gomorra” to relacja z frontu wojny, która nie ma końca. W Neapolu granica między światem mafii, życiem obywateli a niemrawymi działaniami władz dawno się zatarła i zlała w jedną krwawą maź. Czyż właśnie nie taka kraina zasługuje na los biblijnej Gomorry? Czy z wszystkimi gangsterami nie powinno stać się to, co spotkało Escobara? Potępienie i hańba nawet w symbolizmie śmierci na śmietnikach? Zarówno „Gomorra” jak i „Narcos” jednoznacznie odpowiadają nam na te pytania. Bycie gangsterem nie jest niczym fajnym i pociągającym. Bycie bandytą to nie blichtr Michaela Corleone na pięknej Sycylii czy upojne noce z najpiękniejszymi kobietami. Bycie mafiosem to bycie szczurem w klatce. Zaszczutym i zdechłym w brudnej, cuchnącej norze. Oba sezony „Gomorry” dostępne na HBO GO i telewizji Cinemax; oba sezony „Narcos” dostępne na platformie Netflix
Wyroki usłyszało 70 członków 'Ndranghety. 70 osób oskarżonych o członkostwo lub współpracę z jedną z najpotężniejszych grup przestępczych we Włoszech, kalabryjską mafią Postawmy sprawę jasno. Seriali i filmów o mafii, przestępczości, brutalności i żądzy pieniądza jest tak wiele, że kolejny tytuł nie powinien robić wrażenia. Ot, następna opowieść o strukturze przestępczego świata, ojcach chrzestnych i młodych wilkach, które pną się do władzy. Suburra nie jest tu samym początku akcja jest bardzo chaotyczna. Twórcy malują miejski pejzaż i przedstawiają bohaterów. Trochę trudno się w tym połapać, ale warto dać jest czas serialowi, w końcu wszystko staje się jasne. Są dwa różne ugrupowania przestępcze, które nie są w stanie wojny, ale na terenach niczyich dochodzi do pierwszych poważnych incydentów. Fabuła Suburry skupia się na trzech młodych chłopakach, którzy chcą zawalczyć o swoje miejsce w przestępczym świecie. Wywodzą się z różnych środowisk, ale ich historie są bardzo podobne. W każdej z nich pojawia się ojciec, którego wymagania rozmijają się z planami i marzeniami młodych mężczyzn. W pewnym momencie drogi bohaterów się przecinają, jest okazja zarobienia bardzo dużych pieniędzy. Na początku podchodzą do siebie nieufnie, ale z czasem odkrywają, że wiele ich łączy i zaczynają znacznie śmielsze przedsięwzięcia. Intrga Suburry jest jednak znacznie głębsza. Bo obok młodzików, którzy walczą o swoje, pojawiają się naprawdę grube ryby. Unurzany w brudne interesy świat polityki musi zmierzyć się z dymisją burmistrza Rzymu. A na dodatek mafiosi naciskają, aby zdobyć pewne bardzo istotne grunty, które w pewien sposób związane są z... Watykanem. Ten ostatni przedstawiony jest w trochę tabloidowy sposób (seks, korupcja, upadek obyczajów), ale drobne klisze i stereotypy można wybaczyć, bo nawet słabiej przedstawione elementy mają głębszy sens, jeśli spojrzy się na nie z perspektywy całej serii. Serial zrealizowany jest przepięknie. Rzym w serialu wygląda niesamowicie. Nie brakuje tu wysmakowanych kadrów, pięknych lokacji i ciekawych ujęć. Bohaterowie poruszają się po ociekających złotem pomieszczeniach, a dom romskiego mafiosa wygląda dokładnie tak, jak sobie go wyobrażałem - przepych jest niemal wszechobecny. Trochę brakuje mi żywych postaci tła, które mogłyby wypełnić miasto i sprawić, że stanie się ono pełniejsze. Moją uwagę szczególnie przykuł sposób budowania dialogów i opowiadania o postaciach. Bohaterowie nie mówią za wiele. To znaczy rozmawiają ze sobą, kłócą się, ale o tym, co naprawdę myślą dowiadujemy się mimochodem: z mimiki twarzy, reakcji na stres. I historię poznajemy dokładnie w ten sam sposób. Ten sposób narracji nie każdemu musi odpowiadać, ale dla mnie było to dość odświeżające. Suburra nie jest do końca oryginalna. Jest prequelem filmu o tym samym tytule i siłą rzeczy porusza ten sam temat. Na pierwszy rzut oka przypomina również Gomorrę, serial który został zrealizowany kilka lat temu. Ale to powierzchowne porównanie. Bo Suburra jest serialem naprawdę ogląda się go łatwo, bo liczba wątków i zależności może przyprawić widza o ból głowy. Ale po jakimś czasie, gdy wszystko już znajdzie się na swoim miejscu, możemy cieszyć się pięknem Rzymu i dramatyzmem zbrodni.
Bad Blood na Netflix. fot. Bad blood. Na platformie streamingowej pojawiła się kolejna produkcja o mafii. Mimo, że jego premiera miała miejsce w zeszłym roku, to serial dopiero kilka dni temu został udostępniony na Netflixie. Pierwszy odcinek Bad Blood miał premierę 21 września 2017 roku. Serial jest oparty na faktach, a jego fabuła

Po stworzeniu listy najlepszych produkcji na HBO GO, Netflixie i takich których nie znajdziecie na platformach streaming’owych, przyszedł czas na najlepsze kryminalno-gangsterskie seriale z Polski. Glina (2003-2008) Serial kryminalny wyreżyserowany przez Władysława Pasikowskiego. Andrzej Gajewski (Jerzy Radziwiłowicz), oficer z wydziału zabójstw, jest człowiekiem uczciwym, nie znosi kompromisów i układów. Dla pracy poświecił życie prywatne. Rozstał się z żoną (Ewa Telega), która mieszka z ich córką Julią (Anna Cieślak), studentką prawa. Najbliższymi współpracownikami Gajewskiego są samotny Jerzy (Robert Gonera) oraz Artur (Maciej Stuhr), świeżo upieczony absolwent szkoły policyjnej. Serial ukazuje pracę policjantów z wydziału zabójstw, ciągle narażonych na stres i niebezpieczeństwo. Serial w reżyserii Władysława Pasikowskiego jest opowieścią o miłości, nienawiści, o ludzkich namiętnościach tak silnych, że prowadzących do zbrodni. Głównym bohaterem jest komisarz Andrzej Gajewski (Jerzy Radziwiłowicz), pracownik wydziału zabójstw, prowadzący jednocześnie kilka trudnych spraw, które w miarę rozwoju akcji się ze sobą zazębiają i łączą. Jest człowiekiem uczciwym, nie znosi kompromisów i układów. Dla pracy poświecił życie prywatne. Rozstał się z żoną, która mieszka z ich córką Julią, studentką prawa. Najbliższymi współpracownikami Gajewskiego są samotnik Jerzy Pawlak (Robert Gonera), Bonifacy Jóźwiak (Jacek Braciak), jedyny z policjantów zespołu mający szczęśliwe życie rodzinne oraz Artur Banaś (Maciej Stuhr), świeżo upieczony absolwent szkoły policyjnej i syn jednego z dawnych współpracowników Gajewskiego. Serial ukazuje pracę policjantów z wydziału zabójstw, ciągle narażonych na stres i niebezpieczeństwo. fot. „Glina”, kadr Pitbull (2005-2008) Akcja serialu została osadzona w realiach współczesnej Warszawy. Wątek fabularny obraca się wokół spraw kryminalnych, z jakimi reżyser Patryk Vega, zetknął się podczas przygotowywania dokumentacji. Zaczerpnięty z życia pomysł na scenariusz najpierw znalazł odzwierciedlenie w kinowym filmie „Pitbull”, którego premiera odbyła się wiosną 2005 r. Na bazie kinowej wersji służbowych i życiowych perypetii warszawskich policjantów z wydziału zabójstw, zrealizowano serial telewizyjny, rozbudowując pewne wątki. Przy współudziale Mariusza Bielińskiego powstała opowieść ukazująca w realistyczny sposób brutalny i mroczny świat zbrodni, z którym na co dzień stykają się oficerowie kryminalni. Ich ciężka, niebezpieczna praca, wysiłek i trud nie są należycie wynagradzane. Za zaangażowanie, próby godzenia życia prywatnego z zawodowym płacą wysoką cenę. Mają w życiu chwile satysfakcji z wykonywanego zawodu, ale częściej zdarzają się im momenty załamania i zwątpienia. Szukają ucieczki od problemów w alkoholu, mają też do wyboru „łatwiejszy” los po drugiej stronie barykady. Stadion Dziesięciolecia w Warszawie zasłynął jako największy jarmark w Europie, gdzie można upłynnić niemal wszystko, pozbyć się trefnego towaru. Tu ściągają uczciwi handlarze, ale też cwaniacy, drobni kanciarze i zorganizowane grupy przestępcze, specjalizujące się w różnych dziedzinach. Nad największymi czuwają żołnierze i ochroniarze mafijni. Sięgają tu też wpływy bezwzględnego Saida (ponoć postać autentyczna), który ma na sumieniu porwania, wymuszanie haraczy, morderstwa na zlecenie. Na stadionie dochodzi do krwawej jatki, którą zgotował dłużnikom mafiosa jego człowiek. W ciągnącą się od lat sprawę Saida jest zaangażowanych pięciu policjantów z sekcji operacyjnej, których poznajemy w pierwszym odcinku serialu. Trudne i wyczerpujące śledztwo odmieni ich życie, zmusi do podjęcia kontrowersyjnych decyzji, wpłynie na zmianę dotychczasowych postaw. W główne role policjantów wcielają się Marcin Dorociński, Andrzej Grabowski, Janusz Gajos, Paweł Królikowski, Rafał Mohr, Roma Gąsiorowska. fot. „Pitbull” Fala zbrodni (2003-2008) Serial opowiada o funkcjonariuszach pracujących w specjalnym oddziale zajmującym się walką z zorganizowaną przestępczością (OPZ). Każdy kolejny odcinek opowiada jedną historię, ale w każdej z nich pojawiać się będzie kilku policjantów – głównych postaci serialu. Łączy ich przede wszystkim praca, ale będziemy także świadkami rodzących się przyjaźni, miłości i nienawiści spowodowanej zdradą. Walka dobra ze złem jest osią tematyczną tego serialu. Policjanci będą musieli stoczyć niejedną bitwę w imię sprawiedliwości i prawdy. I tak, jak w życiu, nie zawsze skończy się ona happy endem. Ich przeciwnikami będą zarówno pospolici bandyci, jak i zorganizowane grupy mafijne, mające powiązania ze światem polityki. Lecz głównym wrogiem jest rozszerzająca swoje wpływy w Polsce bardzo niebezpieczna rosyjska grupa przestępcza „Sergiejskaja”. Jako główni bohaterowie wystąpili Edward Żentara, Radosław Pazura, Agnieszka Dygant, Mariusz Jakus, Przemysław Sadowski. Agnieszka Wagner, Mirosław Baka i Dorota Kamińska. fot. kadr z serialu Odwróceni (2007-) Głównymi bohaterami są Paweł Sikora (Artur Żmijewski), doświadczony policjant z Centralnego Biura Śledczego oraz Blacha – Jan Blachowski (Robert Więckiewicz), gangster z najmocniejszej grupy przestępczej w Polsce. Osią serialu jest skomplikowana i niezwykle ryzykowna gra, jaka toczy się między jednym a drugim. Policjant próbuje przeciągnąć gangstera na stronę prawa. Gangster chce skorumpować policjanta. Ci dwaj mężczyźni stoją po przeciwnych stronach barykady, ale wiele ich łączy. To, czym się zajmują, niszczy ich rodziny. Obaj mają wspaniałe żony i obaj bardzo kochają swoje dzieci, ich życie dalekie jest jednak od ideału. W pojedynkę muszą zmagać się z niechęcią swoich środowisk i własną słabością. Obaj są rozdarci. Blacha pomiędzy miłością i troską o rodzinę, a lojalnością wobec grupy, z której się wywodzi. Sikora z kolei miedzy pacą a domem, dla którego ma zawsze za mało czasu. Desperacko próbuje być jednocześnie dobrym mężem i ojcem oraz dobrym policjantem. Serial dopiero po 12 latach doczekał się kontynuacji. Premiera drugiego sezonu odbędzie się 18 lutego. Więcej o nowej części „Odwróconych” można znaleźć tutaj: fot. „Odwróceni”,TVN Krew z krwi (2012-2015) Za reżyserię serialu jest odpowiedzialny Xawery Żuławski, który także brał udział w stworzeniu kilku odcinków „Pitbulla”. Akcja serialu rozgrywa się w Gdyni. Carmen Rota-Majewska (Agata Kulesza), córka byłego bossa mafii, wiedzie życie z dala od kryminalnego półświatka i wychowuje trójkę dzieci. Jej mąż, Marek (Zbigniew Stryj) oficjalnie prowadzi prywatną przystań jachtową, ale w rzeczywistości, razem z bratem Carmen, Wiktorem (Andrzej Andrzejewski) i jego kumplem Stefanem (Łukasz Simlat) zajmuje się przemytem papierosów. Gdy mąż głównej bohaterki ginie w wyniku gangsterskich porachunków, jej życie diametralnie się zmienia. Pojawiają się obcy ludzie, grożąc dzieciom, żądając spłaty długów męża i skradzionych narkotyków. By chronić bliskich, kobieta staje na czele stworzonego przez rodzinę interesu. fot. „Krew z krwi”, CANAL+ Ślepnąc od świateł (2018-) Fabuła serialu jest oparta na powieści kryminalnej o tym samym tytule, autorstwa Jakuba Żulczyka, który jest także odpowiedzialny za powstawanie serialu. Kuba (Kamil Nożyński debiutujący jako aktor – członek hiphopowego składu Dixon37) to znany warszawski diler. Jest perfekcjonistą i outsiderem. Lubi mieć wszystko pod kontrolą – włącznie ze swoim dokładnie przemyślanym i zaplanowanym wizerunkiem. Jest zagadką dla otoczenia – to, co widzą inni to jedynie przystojna twarz, drogie ubrania, dobry samochód. Nikt nie wie o nim zbyt wiele, za to on zna bardzo wielu. Jego klientami są politycy, celebryci, zamożne panie domu, gwiazdy hip-hopu, hipsterzy. Mężczyzna obraca się w gronie lokalnych gangsterów dowodzonych przez Stryja (Janusz Chabior). Ich wspólnym szefem jest Jacek (Robert Więckiewicz). Jedyną bliską mu osobą jest przyjaciółka Pazina (Marta Malikowska). Kuba jest zmęczony swoim życiem – chciałby od niego uciec, wyjechać gdzieś daleko – kupuje więc dwa bilety w jedną stronę. Wylot za tydzień, do Argentyny. Przez ten czas musi jeszcze załatwić kilka spraw. W tym samym momencie z więzienia, po kilkuletnim wyroku, wychodzi Dario (Jan Frycz), gangster starej daty. Nieoczekiwanie ich losy przetną się, co doprowadzi do konfrontacji Kuby z jego dotychczasowym życiem i decyzjami – tymi, które podjął i tymi, które jeszcze przed nim. Ślepnąc od świateł (2018-) Ekstradycja (1995-1999) Głównym bohaterem jest Olgierd Halski, komisarz policji (Marek Kondrat), który tropi handlarzy narkotyków, rosyjską mafię i usiłuje walczyć z korupcją wśród polskich urzędników państwowych. Dodatkowo ścigani przez niego wkraczają w jego życie prywatne, zagrażając jego najbliższym. Olgierd jest policjantem bardzo skutecznym, jednak jego życie prywatne usłane jest problemami – jest rozwiedzionym alkoholikiem, a jego córka Basia wychowywana jest przez jego siostrę – bizneswoman Sabinę Borkowską (Małgorzata Pieczyńska). Jedynymi osobami, którym ufa są jego przyjaciel i przełożony – podinspektor Stefan Sawka (Witold Dębicki), oraz szef UOPu Jerzy (Krzysztof Kolberger), kolega Olgierda z lat młodości występujący z nim na zawodach szermierczych. Serial przedstawia całokształt problemów bezpieczeństwa państwa w latach 90. w ramach nowo ustanowionej tzw. III RP. Fabuła serialu, obok przedstawienia przestępczej działalności gangsterów, półświatka, zorganizowanych grup przestępczych, ujawnia także działalność organów ścigania: policji oraz Urzędu Ochrony Państwa, ukazując przy tym pozytywne i negatywne postaci funkcjonariuszy. fot. kadr z serialu Sfora (2002) Przed laty czterech przyjaciół, którzy mieszkali na terenie jednego z osiedli w Warszawie, zawiązało pakt i nazwało się „sforą”. Obecnie nadkomisarz Walerian Duch (Paweł Wilczak) i komisarz Stanisław Olbrycht (Olaf Lubaszenko) są pracującymi razem policjantami, Grzegorz Nowicki (Radosław Pazura) – prokuratorem, a nadinspektor Jan Sulima (Marek Kalita) – komendantem głównym Policji. Przyjaciele zaczynają badać działalność Ryszarda Starewicza, ps. Stary (Krzysztof Kolberger), szefa jednego z gangów. Nadinspektor Jan Sulima zostaje zastrzelony na zlecenie gangstera. Ryszard Starewicz rozkazuje zabić również komisarza Stanisława Olbrychta. Morderca popełnia jednak błąd i w zamachu ginie żona policjanta, Barbara, będąca w drugim miesiącu ciąży. Komisarz Stanisław Olbrycht nie wytrzymuje i podczas przesłuchania zabija podejrzanego (Robert Więckiewicz), za co trafia do więzienia. Poznaje tam młodego hakera Pawła Lipskiego (Łukasz Garlicki). Ten wkrótce zostaje wypuszczony i zaczyna pracować dla Ryszarda Starewicza. Tymczasem nadkomisarz Walerian Duch i prokurator Grzegorz Nowicki zdobywają zgodę na zwolnienie warunkowe Stanisława Olbrychta. Przyjaciele chcą udowodnić Ryszardowi Starewiczowi udział w praniu brudnych pieniędzy i zniszczyć jego interesy. Pomaga im młoda policjantka komisarz Joanna Różycka „Nika” (Karolina Gruszka). fot. „Sfora”,TVP Oficer (2004-2005) Akcja serialu toczy się w Warszawie, gdzie młodzi bandyci, Grand (Paweł Małaszyński), Juby (Eryk Lubos) i Zidane (Rafał Cieszyński) próbują przejąć władzę w mieście z rąk od lat rządzącego przestępczym światkiem Topora (Krzysztof Globisz). Wyszkoleni w Legii Cudzoziemskiej, są brutalni i bezwzględni. Tytułowym bohaterem jest Tomasz Kruszyński „Kruszon” (Borys Szyc), młody oficer policji, który ze swoim partnerem Rysiem (Andrzej Chyra) pracuje nad rozbiciem siatki przestępczych powiązań. Obok nich pojawia się Aldona (Magdalena Różczka), kobieta piękna i niezależna. Kruszon to symbol policjantów nowej generacji. Z pozoru luzak z warszawskiej Pragi, w rzeczywistości jest inteligentnym i przebiegłym funkcjonariuszem. Doskonale odnajduje się w środowisku przestępczym, co ułatwia mu wnikanie w mafijne struktury i rozpracowywanie ich od środka. Silny i nieugięty charakter oraz wierność ściśle wyznaczonym zasadom nie pozwalają mu się poddać nawet w trudnych sytuacjach. fot. Kadr z serialu

"Malavita" to muzyczna opowieść o mafii włoskiej, przenosząca nas w świat, w którym króluje przestępstwo, przemoc i zdrada, i w którym - jak mówi jeden z bohaterów sztuki - "pogrzeby zdarzają się częściej, niż zachody słońca".
Netflix to platforma streamingowa, na której znaleźć możemy masę filmów i seriali. Poza oryginalnymi produkcjami, znajdują się tam także takie dzieła jak „Ojciec chrzestny”, „Nietykalni”czy „Przekręt”. Największy sukces Netflix’owi przyniosły jednak seriale. Poniżej znajdziecie listę 6 najlepszych produkcji 0 tematyce „okołogangsterskiej”. 1. Narcos (2015-2017) Oryginalny serial Netflix’a, opowiada o życiu i działalności Pablo Escobara (Wagner Moura), najsłynniejszego kolumbijskiego barona narkotykowego, będącego szefem kartelu z Medellín. Historia w serialu jest przedstawiona z punktu widzenia nie tylko narkotykowego bossa, ale także dwóch agentów DEA – Steve’a Murphy’iego (Boyd Holbrook) i Javier’a Peña (Pedro Pascal). Narcos uznawany jest za jedną z najlepszych produkcji Netflix’ a jego sukces dał początek wielu innym serialom o narkobossach. fot. narcos 2. Peaky Blinders (2013 – obecnie) Brytyjski serial początkowo emitowany był na antenie kanału BBC. Fabuła osadzona jest w latach dwudziestych XX wieku. Koncentruje się ona na postaci Thomasa Shelby’ego(Cillian Murphy), lidera gangu Peaky Blinders, działającego w Birmingham. Szef gangu jest w stanie zapłacić każdą cenę, żeby wspinać się po szczeblach kariery. W poszczególnych sezonach, toczy się walka gangu pomiędzy inspektorem policji, księdzem czy włoską mafią z Nowego Jorku. Serial jest uznawany za jeden z najlepszych o takiej tematyce i jednym z nielicznych osadzonych w takich realiach. Szeroko chwalona jest także ścieżka dźwiękowa tej produkcji. fot. Peaky Blinders 3. El Chapo (2017 – obecnie) Serial oparty jest na historii wzlotów i upadków meksykańskiego barona narkotykowego Joaquín’a „El Chapo” Guzmán’a (Marco de la O), którego to Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych uznał za „najpotężniejszego handlarza narkotyków na świecie”. Serialowa historia zaczyna się w 1985 roku, i ukazuję dojście Guzman’a na sam szczyt kartelu Sinaloa, późniejszą karierę i finalny upadek. Serial mimo, że opowiada historię bossa z Meksyku, został nakręcony w Kolumbii, w obawie o bezpieczeństwo wszystkich osób związanych z projektem. Ponadto prawnicy Guzmana grozili producentom serialu pozwami sądowymi. Jako, że El Chapo żyje, produkcja wymaga jego autoryzacji, a bezprawne wykorzystanie historii czy nazwiska wiązać się może z konsekwencjami prawnymi. fot. El Chapo 4. Lilyhammer (2012-2014) Norwesko-amerykański serial przedstawia historię byłego gangstera z Nowego Jorku, Frank’a Tagliano (Steven Van Zandt), który po zeznawaniu przeciwko mafii, zostaje wysłany przez FBI do Lillehammer, w Norwegii w ramach programu ochrony świadka. Przybiera nowe nazwisko, i postanawia osiedlić się tam na stałe. Próbuje zasymilować się z lokalną społecznością, lecz z powodu dużych różnic kulturowych, nie zawsze się to udaje. Serial oryginalny Netflixa to komedia kryminalna. Na platformie streamingowej znajdziemy go w kategorii „udawana powaga” i”dziwaczne”. W produkcji ujrzeć można także odniesienia do kultowej „Rodziny Soprano”. fot. Lilyhammer 5. Breaking Bad (2008-2013) Breaking Bad opowiada o dwóch latach z życia Walter’a White’a (Bryan Cranston), niedocenianego nauczyciela szkoły średniej, u którego zostaje zdiagnozowany nieoperacyjny rak płuc. Schodzi on na przestępczą drogę, zaczyna produkować i sprzedawać metamfetaminę, by zapewnić rodzinie byt materialny. Współpracuje ze swoim byłym uczniem, Jessem Pinkman’em (Aaron Paul). W serialu, ukazane są nie tylko losy dwójki bohaterów zajmujących się „gotowaniem mety”, lecz także agentów DEA, narkotykowych bossów, karteli, gangów i morderców. Serial jest uznawany za jeden z najlepszych w całej historii telewizji, i stawia się go na równi z takimi produkcjami jak „Rodzina Soprano” czy „Prawo ulicy”. Niedawno zapowiedziana została kontynuacja serialu w postaci filmu. fot. Breaking bad 6. Suburra: La serie (2017) „Suburra” to rozgrywający się w Rzymie thriller kryminalny, który opowiada o tym, w jaki sposób interesy Kościoła, państwa, mafii, lokalnych gangów i deweloperów krzyżują się ze sobą. Opowieść koncentruje się na postaciach trzech młodych mężczyzn, pochodzących z różnych środowisk i kierowanych odmiennymi ambicjami i pasjami. Mimo różnic, bohaterowie muszą zawierać sojusze, aby osiągnąć to, czego najbardziej pożądają. Serial „Suburra” jest oparty na powieści pod tym samym tytułem, ale jego akcja toczy się kilka lat wcześniej. Dziesięć dramatycznych, i przepełnionych akcją oraz zbrodnią odcinków, stanowi kronikę dwudziestu dni chaosu. Reżyser serialu Stefano Sollima, jest także jednym z twórców „Gomorry”. Istnieje także film „Suburra” (2015) osadzony w tych samych realiach co serial. fot. Suburra
Streszczenie odcinka. Serial o kobietach, które zdobyły wysoką pozycję we włoskiej mafii. Bohaterki dokumentu udowodniły, że płeć piękna może z powodzeniem prowadzić organizację zajmującą się przestępczością - handlem narkotykami, praniem brudnych pieniędzy, zabijaniem.
Włoskie seriale - czy twórcy z Półwyspu Apenińskiego potrafią robić dobre seriale? Jakimi cechami charakteryzuje się włoska telewizja i jaka tematyka dominuje w tamtejszych produkcjach? Oto nasz TOP 10 najlepszych włoskich seriali. Są wśród nich wasze ulubione? Włoskie seriale telewizyjne Włoskie seriale cieszą się sporą popularnością. Sama telewizja cały czas pozostaje bardzo popularnym medium na Półwyspie Apenińskim. Działa tam bardzo dużo stacji telewizyjnych - według raportu Confindustria Radio Televisioni pod koniec pierwszego kwartału 2017 roku we Włoszech dostępnych było aż 431 kanałów telewizyjnych. Włosi mają więc w czym wybierać, a stacje i platformy prześcigają się w dostarczaniu widzom najatrakcyjniejszych programów i seriali. Kiedyś sporą popularnością cieszyły się takie seriale jak: "Don Matteo", "Inspector Montalbano", "Ośmiornica", "Rex" czy "Boris". Zdarza się, że popularne włoskie seriale, trafiały w końcu do polskiej telewizji. Tak było choćby z wspomnianim wcześniej "Don Matteo", czyli "Ojcem Mateuszem". To opowieść rozgrywająca się w miasteczku Gubbio w środkowych Włoszech, w którym ksiądz Matteo Bondini, poza posługą w miejscowej parafii, pomaga żandarmom w rozwiązywaniu spraw kryminalnych. Polska wersja tego serialu "Ojciec Mateusz" jest na antenie TVP od 11 listopada 2008 i wciąż powstają kolejne sezony produkcji z Arturem Żmijewskim w roli głównej. Zdjęcia do serialu powstają w Sandomierzu, który według producentów bardzo przypomina włoskie Gubbio. Zdrady, pożądanie, intrygi i siły nadprzyrodzone - oto seriale podobne do "Gry o tron"!Zobacz więcejPodobnie było w przypadku serialu "CentoVetrine", który powstał w Polsce pod tytułem "Galeria". Produkcja byłą emitowana na antenie TVP od 30 stycznia 2012 do 12 czerwca 2014. Akcja serialu rozgrywała się w rodzinnym barze u Huberta, a głównymi bohaterami byli przedstawicieli trzech serialowych rodzin – Woydattów, Kosowskich oraz Dworzaków. W rolach głównych wystąpili: Magdalena Turczeniewicz, Bartosz Porczyk, Tomasz Dedek, Julia Pietrucha, Andrzej Deskur, Joanna Orleańska, Rafał Cieszyński, Marek Kalita, Paulina Chapko, Błażej Michalski, Maciej Wojdyła, Marek Frąckowiak i Karolina Piechota. "Komisarz Alex" również pochodzi z Włoch, ale częściowo. Serial oparty jest co prawda na austriacko-niemieckim serialu "Komisarz Rex", ale Włosi stworzyli również swoją wersji serialu zatytułowaną "Il commissario Rex". Głównym bohaterem jest tam pies policyjny, przywieziony z Wiednia do Rzymu przez komisarza Lorenzo Fabbri’ego. "Casa Vianello" to z kolei najdłuższy emitowany serial komediowy we włoskiej telewizji. Serial o małżeństwie Raimonda Vianello i Sandry Mondaini doczekał się 16 sezonów emitowanych od od 1988 do 2007 roku. "Un Medico In Famiglia", czyli opowieść o rzymskiej rodzinie lekarza Lele Martiniego emitowana jest do dziś. "I Cesaroni" to kolejny włoski serial telewizyjny. Produkcja koncentrowała się na losach wielodzietnej rodziny Cesaroni. Ostatni odcinek wyemitowano w 2014 roku. Włoskie seriale o miłości Trudno znaleźć włoski serial, w którym nie występowałby wątek miłosny. Włosi podobnie jak Hiszpanie uwielbiają produkcje o miłości, a w szczególności telenowele i opery mydlane. Wspomniana nieco wcześniej "Centovetrine" o pracownikach galerii handlowej, zlokalizowanej w centrum Turynu jest świetnym przykładem. Serial opowiada o miłości i namiętności, koncentruje się również na walce o władzę. "Edera" to telenowela z 1992 roku. To historia dziewczyny opuszczonej przez matkę przed drzwiami klasztoru. Dzięki siostrom Edera kończy studia, a w wieku dwudziestu lat opuszcza klasztor, by stawić czoła światu. Edera znajduje pracę w jednym z butików, w którym poznaje bogatego chłopaka... Zobacz galerięW telenoweli "Namiętności" z 1986 roku poznajemy historię Simony - brzydkiej dziewczyny, bogatego ojca. Kiedy dziewczyna rozchorowuje się na nieuleczalną chorobę, jej ojciec przekupuje Marca, chłopaka do którego wzdychała jego córka. Ten, mimo, że ma narzeczoną, godzi się na ślub z Simoną, aby „zarobić” trochę pieniędzy. "Nebbie e delitti", "Un passo dal cielo" to kolejne włoskie seriale o miłości. Włoskie seriale kryminalne Włoska telewizja mafią stoi i nie ma się wcale co dziwić, bo organizacje przestępcze na trwałe wpisały się w historię włoskiego państwa i społeczeństwa. Na rynku znajdziemy niezliczoną ilość książek i filmów opisujących mafijne struktury i walkę o wpływy, a włoska telewizja nie ma zamiaru w tej kwestii odstawać. Mafia to dla twórców bardzo wdzięczny temat: pełen brutalności, charyzmatycznych bohaterów i porywającej, często nieprzewidywalnej fabuły obfitującej w seks i zbrodnie, a że we Włoszech nie istnieje jedna mafia, a jest ich wiele, można zaryzykować stwierdzenie, że inspiracji do tworzenia nigdy twórcom nie zabraknie. Jednym z najpopularniejszych włoskich seriali kryminalnych jest obecnie "Gomorra", inspirowany głośną powieścią Roberta Saviano oraz jego adaptacją w reżyserii Matteo Garrone. To bardzo realistyczne, niemalże reporterskie spojrzenie na bezwzględny świat neapolitańskiej kamorry. Tu nie ma miejsca na honor i zasady, jakie rządziły światem mafii rodem z „Ojca chrzestnego”. Bohaterami serialu są członkowie rodziny Savastano - gangsterskiego klanu, w którym obowiązuje zasada bezgranicznej lojalności i posłuszeństwa. Ich największym wrogiem i konkurentem jest grupa, na której czele stoi Salvatore Conte. Konflikt między nimi nasila się, gdy Don Pietro Savastano wysyła swoich ludzi - Cyria i Attilia - by podpalili posiadłość rodziny Conte. Dochodzi do krwawej i bezwzględnej wojny gangów, w której wszystkie chwyty są dozwolone. "La Piovra", czyli wspominana wcześniej "Ośmiornica" to jeden z najważniejszych włoskich seriali kryminalnych. To opowieść o komisarzu Corrado Cattani, który przenosi się z Mediolanu do Trapani na Sycylii, aby zastąpić zamordowanego szefa wydziału kryminalnego lokalnej policji. Na miejscu próbuje rozwiązać zagadkę śmierci kobiety, która zginęła tej samej nocy, co szef policji. "Komisarz Montalbano", czyli "Il Commissario Montalbano" na podstawie powieści powieści kryminalnych Andrei Camilleriego wciąż cieszy się dużą popularnością we Włoszech, do tego stopnia, że zdecydowano się nakręcić prequel "Młody Montalbano" (2012). Pisząc o włoskich serialach kryminalnych nie sposób nie wspomnieć o serialu "Don Matteo", czyli wspomnianej wcześniej historii księdza Matteo Bondini, który pomaga w rozwiązywaniu spraw kryminalnych. "Romanzo Criminale", czyli "Opowieść kryminalna" to serial o Libańczyku, który chce przejąć władzę w Rzymie. W tym celu staje na czele brutalnego gangu. "L'onore e il rispetto" to historia rodu Rocco, a przede wszystkim dwóch braci: Tonio i Santi, którzy po śmierci ojca oddalają się coraz bardziej od siebie, niszcząc ostatnie łączące rodzinę ogniwa. Włoski serial kryminalny ma na swoim koncie rownież Netflix. "Suburra" - thriller kryminalny będący prequelem filmu z 2015 roku o tym samym tytule. Akcja rozgrywa się w Rzymie - mieście w którym polityka, Kościół, mafii i korupcja przenikają się, a lokalne gangi, deweloperzy i pralnie brudnych pieniędzy tworzą jeden, nierozerwalny organizm. Bohaterami "Suburry" są młodzi mężczyźni z różnych środowisk, których drogi przecinają się właśnie w Wiecznym Mieście. W Neapolu znowu leje się krew. Czemu "Gomorra" to najlepszy serial na świecie?Zobacz więcejWłoskie seriale to również "Młody papież". Produkcja w reżyserii zdobywcy Oscara, twórcy "Wielkiego piękna", Paolo Sorrentino to kąśliwa, zrealizowana w sercu Watykanu opowieść o życiu niekonwencjonalnego papieża, który w wyniku intrygi i licznych układów zostaje Głową Kościoła Katolickiego. "Medyceusze: Władcy Florencji" to z kolei historia jednego z najpotężniejszych rodów w historii z Dustinem Hoffmanem ("Absolwent", "Rain Man") i Richardem Maddenem, czyli Robbem Starkiem z "Gry o tron" w rolach głównych. Najpopularniejsze włoskie seriale według serwisu IMDb: "Gomorra" (ocena IMDb: 8,7/10) "Medyceusze: Władcy Florencji" (ocena IMDb: 7,9) "Młody papież" (ocena IMDb: 8,4) "Space: 1999" (ocena: IMDb: 7,4) "Prawdziwa historia rodu Borgiów" (ocena IMDb: 7,8) "Suburra" (ocena IMDb: 8,1) "Inspektor Montalbano" (ocena IMDb: 8,4) "Odyseja" (ocena IMDb: 7,0) "Il cacciatore" (ocena IMDb: 7,9) "Don Matteo" (ocena IMDb: 6,7) W galerii znajdziecie nasz subiektywny ranking TOP 10 najlepszych włoskich seriali. Sprawdźcie, co wybraliśmy! Zobacz galerię
9b6nJ. 66 113 74 233 275 272 470 497 302

serial o mafii włoskiej