ASF występuje wyłącznie w województwie podlaskim. Wirusa wykryto u 106 dzików. Ogniska wirusa były także 11 świń. 29 maja minął termin, kiedy rolnicy mogli składać do powiatowych lekarzy weterynarii oświadczenia w sprawie niedostosowania gospodarstw do wymogów bioasekuracji.
404 - Taga nie znaleziono.
Przed dwoma tygodniami potwierdzone zostało wystąpienie afrykańskiego pomoru świń (ASF) na Litwie. Tym samym wirus ASF (ASFV) znalazł się na obszarze Unii Europejskiej (UE).
Hodowla Zwierząt ASF Data publikacji 725 ognisk ASF w Rumunii Rumunia potwierdziła ognisko afrykańskiego pomoru świń w jednym z największych kompleksów produkcji trzody chlewnej, gdzie trzeba było wybić 140 tys. świń. Liczba ognisk ASF sięgnęła tam już 725. Mimo bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się choroby na terenie całego kraju Unia Europejska odrzuciła wniosek Rumunii o udzielenie pomocy finansowej w celu zrekompensowania szkód poniesionych przez rolników. Co więcej, istnieje podejrzenie, że wirus mógł trafić do chlewni z wodą pitną z Dunaju, a prywatni właściciele świń podobno sprzedają martwe zwierzęta, co oznacza, że kraj ten nie panuje nad epidemią. Od początku sierpnia wirus ASF rozprzestrzenia się także w Chinach, gdzie odnotowano cztery ogniska. Ostatnie z nich wykryte w mieście Wenzhou w prowincji Zhejiang na wschodzie kraju znajduje się 2,1 tys. kilometrów od pierwszego zlokalizowanego w Shenyangu. W Wenzhou 17 sierpnia zachorowało 430 świń, z czego 340 w wyniku zakażenia padło. Zhejiang jest czwartą chińską prowincją, w której wykryto afrykański pomór świń. Poprzednie trzecie ognisko wystąpiło w odległości 1200 km w mieście Lianyungang w prowincji Jiangsu położonej na północnym wschodzie kraju. Choroba wystąpiła również w prowincji Henan w środkowych Chinach. Wybito już ponad 24 tys. świń. Od wiosny w Chinach W Chinach pogłowie świń liczy ponad 500 milionów sztuk. Szacunkowo jest to ponad połowa światowej produkcji trzody chlewnej. Duże odległości dzielące wykryte dotychczas ogniska budzą obawy, że mogą już być zarażone inne fermy. W ciągu trzech dni cena żywca spadła w Chinach o 7,5% w stosunku do poprzedniego roku. Rolnicy zaczęli masowo sprzedawać świnie obawiając się, że afrykański pomór świń dotknie ich stada, a ceny będą nadal spadać. Tym bardziej że wszystko wskazuje na to, iż ASF pojawił się w Chinach przynajmniej kilka miesięcy wcześniej. Zobacz także Chociaż pierwsze ognisko zostało oficjalnie potwierdzone 3 sierpnia w okręgu Hunnan w mieście Shenyang w prowincji Liaoning, to dochodzenie chińskich służb weterynaryjnych wykazało, że właściciel tego gospodarstwa kupił 45 świń z innego stada z tego samego miasta, do którego po raz ostatni świnie przyjechały 24 marca 2018 roku. Zakupiono wówczas 100 prosiąt z miasta Jilin (na północ od Shenyang), w prowincji Jilin. W kwietniu niektóre świnie na fermie zaczęły chorować, a następnie padły. Właściciel nie zgłosił tego faktu służbom weterynaryjnym, a zamiast tego pozostałe żywe zwierzęta sprzedał innym rolnikom, w tym do stada, gdzie wybuchło pierwsze ognisko. W próbkach kału pobranych z fermy źródłowej potwierdzono obecność wirusa ASF. Chińskie służby weterynaryjne twierdzą, że wszystkie świnie sprzedane z tego gospodarstwa zostały już zlokalizowane i wybite. Skąd do Chin przywędrował ASF? Wygląda więc na to, że ASF jest w Chinach od wiosny i szerzy się poza wszelką kontrolą, a rozwój sytuacji w związku z rozprzestrzenianiem się choroby może być nieprzewidywalny, gdyż trudno jest zapanować nad nią w strukturze produkcji świń, jaka funkcjonuje w Chinach. Duże odległości pomiędzy ogniskami mogą świadczyć, że wirus jest już także w innych chlewniach, a urzędnicy prawdopodobnie będą dowiadywać się o tym z opóźnieniem. Dwanaście chińskich prowincji uznano za zagrożone ASF (w tym wszystkie graniczące z Rosją lub państwami poradzieckimi): Pekin, Hebei, Tianjin, Mongolię Wewnętrzną, Liaoning, Jilin, Heilongjiang, Gansu, Xinjiang, Henan, Jiangsu. Władze chińskie przeprowadzają obecnie ogólnokrajowe kontrole indywidualnych gospodarstw rolnych i zaoferowały rolnikom rekompensaty za wszelkie straty w trzodzie chlewnej. Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Chińskie władze poinformowały o wybuchu afrykańskiego pomoru świń w prowincji Yunnan w zeszły weekend. Znajduje się w południowo-zachodniej

Wirus ASF w Chinach tylko w ciągu ostatniego miesiąca spowodował wybuch pięciu ognisk tej choroby. Co gorsze są one oddalone od siebie o tysiące kilometrów. Choroba rozprzestrzenia się w tym kraju z dużo większą prędkością niż w Europie. Chiny utrzymują połowę światowego pogłowia trzody chlewnej, które jest skoncentrowane głównie we wschodniej części kraju. Jak informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej na podstawie Pig Progress, 52 proc. świń utrzymywanych jest w gospodarstwach przyzagrodowych. Trzoda chlewna stanowiąca pozostałą część pogłowia jest produkowana w nowoczesnych dużych kompleksach o dobrej bioasekuracji. Chlewnie te mogą być jednak zagrożone, w przypadku pojawienia się w ich okolicy wirusa w pobliskich gospodarstwach przyzagrodowych. "Doświadczenie pokazuje, że świadomość drobnych producentów w zakresie bioasekuracji zwykle nie jest na wysokim poziomie. Nie wiemy na ile starczy wiedzy, determinacji oraz możliwości technicznych rządowi Chin na zdecydowaną walkę z wirusem" - czytamy w komunikacie KZP-PTCH. Wirus ASF według ostatnich doniesień prasowych przedostał się do chińskich produktów wieprzowych i może być przeniesiony przez osoby podróżujące nie tylko w inne rejony Chin, ale również za granicę. Afrykański pomór świń może tym samym pojawić się w wielu azjatyckich krajach w tym Korei Południowej, która posiada największe zagęszczenie świń w całej Azji. Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
W ogniskach ASF u świń w województwie lubelskim w 2019 r. zlikwidowano 1083 świń. W 2018 r. w woje-wództwie lubelskim było 76 ognisk ASF u świń w 9 po - wiatach, zatem w 2019 r. spadek liczby ognisk wyniósł ponad 77%, co należy uznać za mały sukces, szczegól - nie chodzi o niewystąpienie ognisk ASF u świń w po -
Połowa globalnej produkcji Afrykański Pomór Świń (ASF) od dłuższego czasu omijał Chiny, lecz w końcu pojawił się u największego producenta wieprzowiny na świecie. W Państwie Środka regularnie utrzymywanych jest ponad 400 mln sztuk trzody chlewnej oraz produkowanych jest rocznie ponad 700 mln sztuk. Oznacza to, że Państwo Środka odpowiada za ponad połowę globalnej produkcji wieprzowiny. Tak duży udział w rynku sprawia, że sytuacja w Chinach błyskawicznie przekłada się na poziom cen oraz relacje handlowe w innych częściach świata. Podniesienie standardów bezpieczeństwa Chiny odnotowały spadek produkcji w 2015 r. (-3,2% r/r) oraz w 2016 r. (-3,4% r/r), między innymi w wyniku podniesienia standardów bioasekuracji, co przełożyło się na znaczne ograniczenie produkcji w mniejszych gospodarstwach, którym znacznie trudniej było sprostać nowym wymogom. Uznano, że rozwiązaniem ww. problemów będzie prowadzenie produkcji w dużych, profesjonalnych inwestycjach na obszarach, które są mniej zurbanizowane oraz bardziej bezpieczne z punktu widzenia unikania chorób odzwierzęcych. Według danych USDA (Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa) produkcja mięsa wieprzowego w Chinach wzrosła w 2017 r. o 0,7% (r/r), zaś na 2018 r. prognozowany jest wzrost w wielkości 2,3% (r/r). Chiny głównym odbiorcą UE Omawiany wzrost produkcji wpłynął na zmiany wielkości eksportu wieprzowiny z Unii Europejskiej, który wg danych Komisji Europejskiej zmalał w ujęciu ilościowym o 25% w 2017 r. (r/r). Mimo spadków, Chiny pozostają głównym odbiorcą wieprzowiny z UE, odpowiadając za 35% eksportu w pierwszej połowie 2018 r. Dla porównania, w analogicznym okresie 2017 r. było to 36%. Wpływ na rynek europejski Ze względu na silne powiązania handlowe, rozwój Afrykańskiego Pomoru Świń w Chinach powinien być szczególnie uważnie obserwowany przez europejskich producentów. Jednocześnie ze względu na niskie prawdopodobieństwo zezwolenia na wywóz polskiej wieprzowiny do Chin oraz niski udział Hong Kongu w eksporcie z Polski – tylko 4,4% ogółu wolumenu wyeksportowanej wieprzowiny w pierwszej połowie 2018 r. – zmiany na chińskim rynku nie przełożą się bezpośrednio na sytuację na rynku polskim (choć pośrednio już tak). Szybki rozwój choroby Rozwój ASF w Chinach przebiega bardzo szybko – w mniej niż półtora miesiąca w chińskich gospodarstwach wykryto kilkanaście ognisk tej choroby. Jedno z nich wystąpiło w prowincji Henan, gdzie znajduje się kilkanaście procent chińskiej produkcji. Co bardzo istotne, ASF na razie omija południową część kraju, w której występuje największa koncentracja produkcji. Obecnie ASF w Państwie Środka rozwija się dużo szybciej niż w UE – w analizowanym okresie choroba rozprzestrzeniła się na odległość ponad 1000 km, podczas gdy w Polsce od 2014 r. ASF rozprzestrzenił się na odległość około 400 km od pierwszego ogniska. Należy jednak pamiętać, że rozprzestrzenianie się ASF jest na wczesnym etapie i może zarówno dotrzeć do innych krajów, jak i zostać kompletnie zahamowane.
Afrykański pomór świń: Bruksela ogłasza w Polsce strefę buforową - RMF24.pl - Komisja Europejska ogłosiła strefę buforową w części województw wschodniej Polski.
Hodowla Zwierząt świnie Data publikacji Według danych unijnego systemu zgłaszania chorób zakaźnych zwierząt, liczba zachorowań na afrykański pomór świń w 2019 roku nadal rosła w krajach Unii Europejskiej i dotknęła 11 państw członkowskich (w tym Włochy, w których ASF ma charakter endemiczny i występuje tylko na Sardynii). W ubiegłym roku choroba pojawiła się po raz pierwszy na Słowacji i w Serbii. Wraz z ogniskiem w Grecji, odnotowanym w lutym 2020 roku, mamy już 12 krajów w Europie, w których występuje wirus. W ciągu ostatniego roku liczba potwierdzonych zachorowań wzrosła zarówno u dzików (6396 przypadków w porównaniu z 5362 w 2018 roku), jak i u świń (1866 ognisk w porównaniu z 1344 w 2018 roku). Na wschodzie jest mniej przypadków ASF, u nas więcej Belgia zakończyła rok z 482 przypadkami u dzików. Od lata nie odnotowała żadnych nowych zachorowań. W październiku i grudniu wykryto ASF u martwych dzików, jednak ustalono, że zwierzęta były martwe przez co najmniej 3 miesiące i według specjalistów padły przed wrześniem 2019 roku. W Estonii, gdzie choroba pojawiła się, podobnie jak u nas, w 2014 roku, liczba przypadków znacząco spadła. W 2019 roku potwierdzono 80 przypadków u dzików. Od 2018 roku nie zgłoszono natomiast żadnych ognisk. Węgry zgłosiły pierwszy przypadek ASF w kwietniu 2018 roku. Chociaż pogłowie świń pozostaje wolne od choroby, wykazano znaczny wzrost liczby przypadków u dzików – ze 182 między kwietniem a grudniem 2018 roku do 1598 w 2019 roku. Na Łotwie u dzików liczba potwierdzonych przypadków była o połowę mniejsza niż w poprzednim roku (685 w 2018 roku, 369 w 2019 roku). Jeśli chodzi o obecność choroby u świń, to w ubiegłym roku potwierdzono jedno ognisko w lipcu na fermie z 52 zwierzętami. Na Litwie od 2014 roku odnotowano znaczną redukcję liczby przypadków u dzików z 1143 w 2018 roku do 464 w 2019 roku. Choroba od początku jej potwierdzenia rozprzestrzenia się ze wschodniej części kraju na zachód. W 2019 roku nie wykryto żadnych przypadków przed czerwcem, ale od tego czasu potwierdzono 19 zachorowań u dzików. Rumunia wyróżnia się jako państwo członkowskie o największej liczbie ognisk u świń w 2019 roku, gdyż było ich aż 1724, niektóre w bardzo dużych gospodarstwach. U dzików stwierdzono w ubiegłym roku 683 przypadki. Według informacji podanych przez tamtejsze służby weterynaryjne, od wykrycia pierwszego ogniska zostało zabitych 545 tys. świń. Serbia, która wcześniej pozostawała wolna od choroby, potwierdziła pierwsze ognisko w gospodarstwie w sierpniu ubiegłego roku i zakończyła 2019 rok z 18 ogniskami u świń, bez przypadków u dzików. Jednak 17 stycznia 2020 roku Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE) otrzymała informację o pierwszych przypadkach wirusa ASF u dzików – 7 zwierząt w Borskim, w pobliżu granicy z Rumunią, i w Pirotskim, w pobliżu Bułgarii. Niepewna sytuacja w Chinach, która odbija się na Europie W tym roku u nas nie wykryto ani jednego ogniska afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwach. W ubiegłym ognisk było 48, ostatnie stwierdzono 14 października w powiecie białostockim w stadzie liczącym 4 świnie. Natomiast choroba wciąż wykrywana jest u dzików. W tym roku Główny Inspektorat Weterynarii podał informację o 145 przypadkach. Na sytuację producentów trzody chlewnej ma wpływ rozprzestrzenianie się ASF w Chinach. W 2018 roku wyprodukowano tam 54 mln ton wieprzowiny, w ubiegłym już tylko 46,5 mln ton, a w bieżącym będzie jeszcze mniej, choć chiński rząd nie chce dopuścić do załamania na rynku trzody i robi wszystko, by pokonać epidemię. Władze chińskie zmagają się jednak obecnie nie tylko z ASF, ale również z koronawirusem u ludzi, co potęguje niepewność sektora wieprzowiny. Tab. 2. Zmiany w produkcji i handlu mięsem wieprzowym w Chinach w mln ton 2018 2019 2020 rok do roku (%) 2019 2020 produkcja 54,0 46,5 34,8 –14,0 –25,3 konsumpcja 55,4 49,0 38,2 –11,6 –22,1 import 1,6 2,6 3,5 66,6 34,6 Ograniczenia w transporcie spowodowane koronawirusem Rozszerzająca się epidemia spowodowana koronawirusem powoduje bowiem duże zawirowania logistyczne i liczne opóźnienia w dostawach. Ograniczenie życia publicznego z obawy przed zakażeniem spowolniło konsumpcję żywności. Wszyscy liczą, że sytuacja poprawi się w najbliższym czasie, jednak Chiny wypuściły na rynek dodatkowe 10 tys. ton mrożonych zapasów wieprzowiny, aby zapewnić podaż i ustabilizować rosnące ceny. Od połowy grudnia do 9 stycznia na rynek chiński wpłynęło już około 150 tys. ton wieprzowiny z rezerw państwowych i trzeba liczyć się z tym, że rząd będzie nadal uwalniał zapasy mrożonego mięsa dla regionów dotkniętych epidemią nowego koronawirusa. Rozwój sytuacji w Chinach związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa może mieć w najbliższym czasie reperkusje dla wielu sektorów na europejskim rynku, w tym dla branży trzody chlewnej. Walcząc z epidemią, władze chińskie ograniczyły możliwości przemieszczania się ludzi oraz wprowadziły ograniczenia w transporcie. Trudności dotykają wymianę handlową. Założenia rządowe, mające na celu odbudowę produkcji trzody chlewnej w Chinach i zrównoważenie rynku wieprzowiny w 2021 roku, mogą nie zostać zrealizowane lub ze względu na ograniczenia – odłożone w czasie. Z powodu ASF zabito tam prawie 1,2 mln świń, a jesienią ubiegłego roku rozpoczęto realizację rządowego programu odbudowy pogłowia. Wiele przesłanek wskazuje, że deficyt mięsa wieprzowego w Chinach będzie trwać przez następne kilka lat. Tab. 3. Afrykański pomór świń w krajach europejskich w latach 2014–2019 Kraj Liczba ognisk/przypadków 2014 2015 2016 2017 2018 2019 Polska 2/24 1/52 20/80 81/741 109/2443 48/2468 Łotwa 32/148 10/752 3/864 8/947 10/685 1/369 Litwa 6/45 13/111 19/303 30/ 51/1446 19/464 Estonia 0/41 18/723 6/1052 3/637 0/231 0/80 Czechy 0/0 0/0 0/0 0/202 0/28 0/0 Rumunia 0/0 0/0 0/0 2/0 1164/182 1724/683 Węgry 0/0 0/0 0/0 0/0 0/138 0/1598 Bułgaria 0/0 0/0 0/0 0/0 1/5 44/165 Belgia 0/0 0/0 0/0 0/0 0/163 0/482 Słowacja 0/0 0/0 0/0 0/0 0/0 11/27 Serbia 0/0 0/0 0/0 0/0 0/0 18/0 Odbudowa stad świń w Chinach jest utrudniona z powodu koronawirusa. Nie wiadomo, czy handel wieprzowiną na tym ucierpi, czy raczej wpłynie to na utrzymanie wysokich cen Dominika StancelewskaZdjęcie: Unsplash,
klasyczny pomór świń - popularne wiadomości i fachowe artykuły związane z klasyczny pomór świń - czytaj więcej eksperckich treści na ten temat w portalu rolniczym Farmer.pl PARTNERZY PORTALU
Na początku roku władze włoskie zgłosiły pierwszy przypadek afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzika, który został znaleziony w regionie Piemontu, w północno-zachodniej części kraju. W ciągu kilku dni zgłoszono dwa dodatkowe przypadki, również u dzików. To zła wiadomość wskazująca na ciągłe rozprzestrzenianie się tej choroby wirusowej. Kampania EFSA. Przedstawiono autora Jesienią 2020 r. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) rozpoczął kampanię pod nazwą „Zatrzymaj afrykański pomór świń”, związany z Podnoszenie świadomości i świadomości ludności i powstrzymać niebezpieczne epidemie pojawiające się w Europie Południowo-Wschodniej, które mogą poważnie zagrozić gospodarce naszego kontynentu. Na razie sukces kampanii jest ograniczony. Wirus DNA bez potencjału pochodzenia zwierzęcego Afrykański pomór świń (ASF) to wyniszczająca choroba wirusowa wywołana przez: Wirus DNA z rodziny Asfarviridae. Charakteryzuje się gorączką krwotoczną, ataksją i ciężką depresją. Zaraża świnie, dziki i ich krewnych ze śmiertelnością do 100%. Choroba ta nie ma możliwości infekcji u zwierząt, ponieważ nie zaraża ludzi. Ale pomimo obsługi ograniczonej grupy gości, jej wpływ społeczny i gospodarczy jest ogromny. Nie należy zapominać, że świnie są głównym źródłem dochodu domowego w wielu krajach. Ponadto mięso tych zwierząt jest jednym z głównych źródeł białka zwierzęcego Ponad 35% światowego spożycia mięsa. > Według Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF) jest najważniejszym patogenem wpływającym na populacje świń domowych na całym świecie. Rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń na całym świecie zdziesiątkowało rodzinne fermy świń, które często są podstawą utrzymania ludzi i siłą napędową awansu. Efektem ubocznym jest ograniczenie dostępu do opieki zdrowotnej i edukacji. Biorąc pod uwagę te fakty, zrozumiały jest wpływ, który miał miejsce w sierpniu 2018 r. Wielka epidemia ASF w Chinach, największego producenta i konsumenta wieprzowiny na świecie. Zabił miliony świń i doprowadził do straty ekonomicznej o 0,78% w PKB Chin w 2019 roku. Wybuch epidemii zmusił chińskich producentów do uboju ponad 200 milionów świń, co miało znaczący wpływ na spowolnienie chińskiej gospodarki. Dotknęło to nawet rynki mięsa na całym świecie, stanowiąc potężne zagrożenie dla globalnej podaży wieprzowiny. Globalny status afrykańskiego pomoru świń w styczniu 2022 r. Na czerwono, kraje dotknięte chorobą. Na zielono stany bez przypadków. W kolorze szarym brak danych. Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE). W tej chwili nie ma szczepionki Pomór świń dotyka obecnie wielu części świata i nie ma skutecznej szczepionki. Nic trywialnego, biorąc pod uwagę, że nie tylko szkodzi zdrowiu i dobrostanowi zwierząt, ale także ma szkodliwy wpływ na bioróżnorodność i źródła utrzymania producentów pierwotnych. W ciągu ostatniej dekady afrykański pomór świń urósł z regionalnej choroby w Afryce Subsaharyjskiej do Ogromne i namacalne zagrożenie dla hodowli trzody chlewnej w Europie i Azji. Zamiast się poprawiać, wszystko się pogarszało. Pierwotnie choroba została odkryta w Kenii w 1910 roku, a wirusa po raz pierwszy wykryto na kontynencie europejskim, w Portugalii, w 1957 roku. Stamtąd choroba rozprzestrzeniła się na Hiszpanię w 1960 roku, powodując poważne szkody gospodarcze w obu krajach. Śmierć świń – i konieczność uboju zwierząt na terenach dotkniętych chorobą – oraz zakaz eksportu świń lub ich pochodnych. W latach 1960-1970 afrykański pomór świń rozprzestrzenił się w całej Europie, dotykając Włochy, Holandię, Belgię i Francję. Na szczęście choroba została zwalczona na terytorium Europy, z wyjątkiem włoskiej wyspy Sardynii, gdzie od 1978 roku afrykański pomór świń jest klasyfikowany jako endemiczny. Obecnie wirus afrykańskiego pomoru świń (Asfivirus, jedyny przedstawiciel tego rodzaju) występuje endemicznie w wielu krajach Afryki Subsaharyjskiej i Madagaskaru. Istnieją 24 opisane genotypy, oparte na sekwencji genu białka kapsydu p72 wirusa. Pierwszy genotyp wirusa afrykańskiego pomoru świń jest endemiczny dla Sardynii. Niestety, drugi genotyp wirusa został wprowadzony w 2007 roku w Gruzji i stamtąd rozprzestrzenił się na cały Kaukaz, obejmując Armenię, Azerbejdżan, Rosję, Ukrainę, Białoruś, Litwę, Łotwę, Polskę, Estonię, Mołdawię, Czechy i Rumunię. Ponieważ wirus nadal się rozprzestrzenia. W 2018 r. trzy inne kraje europejskie, Węgry, Bułgaria i Belgia, zgłosiły obecność wirusa afrykańskiego pomoru świń i ostrzegły Chiny przed wybuchem epidemii na ich terytorium. Wybuchy chorób w Afryce, Azji i I rozprzestrzenił się w Europie Od tego czasu nie przestali. Wydaje się, że wirus rozprzestrzenia się z dotkniętego obszaru Unii Europejskiej, przemieszczając się głównie w kierunku południowo-zachodnim. Wirus jest na ogół przenoszony przez kontakt z zakaźnymi zwierzętami i fomitami, jedzenie skażonych produktów wieprzowych oraz ukąszenia kleszczy. W Afryce Subsaharyjskiej choroba rozprzestrzenia się poprzez cykl infekcji świń domowych, rzekę Putamukiro (Larwy Potamochoerus), orientalna świnia (Phacochoerus aethiopicus) i kilka gatunków kleszczy miękkich z rodzaju Ornitodorus. W regionach Kaukazu, Europy Wschodniej i krajów bałtyckich choroba jest powszechna wśród świń domowych (Seuss Skruva DominicusDziki europejskiesiać), powodując podobne objawy kliniczne i zgony w obu grupach. Ogrodzenie z drutu między Polską a Niemcami, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń. Shutterstock/Mike Marine Przypadek Polski i dzików Polska zaczęła zgłaszać ogniska afrykańskiego pomoru świń 14 lutego 2014 r. Pierwsze ogniska dzików wystąpiły na wschodzie kraju, 10 km od granicy z Białorusią. Od lutego 2014 do lata 2021, potwierdzone w Polsce Ponad 12 764 ognisk afrykańskiego pomoru świń u dzików i 400 ognisk tej choroby u świń domowych. Niestety, pomimo środków, które zostały wdrożone w celu zwalczenia afrykańskiego pomoru świń, liczba ognisk dzików i świń domowych w ostatnich latach dynamicznie rośnie. Najwyraźniej w Polsce panuje powszechna infekcja dzików, która spowodowała powolne, ale stałe rozprzestrzenianie się choroby. Pod względem liczebności i zagęszczenia dzików obecna liczebność tych zwierząt na terenie Polski wynosi blisko 67 000 sztuk. Polskie władze wprowadziły środki kontrolne, takie jak zmniejszenie liczebności dzików, poszukiwanie i eliminacja martwych zwierząt oraz pułapki lub ogrodzenia. Ale w tej chwili wydaje się to za mało. W tej sytuacji władze niemieckie wzniosły ogrodzenie o długości setek kilometrów wzdłuż granicy niemiecko-polskiej, aby zapobiec przenoszeniu przez dziki afrykańskiego pomoru świń do Niemiec. Ogrodzenie zostało uzgodnione z Polską i wybudowane na terenie Niemiec w odległości co najmniej 5 metrów od faktycznej granicy z sąsiednim krajem. Dania wzniosła również ogrodzenie o długości kilkudziesięciu kilometrów wzdłuż granicy z Niemcami, próbując kontrolować migrację dzików. nie w żyle, Dania jest jednym z największych światowych eksporterów wieprzowiny. Bardzo poważnym problemem jest wprowadzanie wirusa afrykańskiego pomoru świń do krajów wolnych od choroby, czy to poprzez populacje dzików, czy też poprzez legalny i nielegalny import i handel skażonymi produktami wieprzowymi i odpadami. Bezsporne wydaje się to, że wzrost liczby zainfekowanych krajów jest poważnym zagrożeniem. Ponieważ skutki epidemii afrykańskiego pomoru świń mogą być niszczycielskie, zapobieganie, wykrywanie i informacje są niezbędne do zapobiegania i ograniczania rozprzestrzeniania się choroby. Raul Rivas Gonzalezprofesor mikrobiologii, Uniwersytet w Salamance Ten artykuł został pierwotnie opublikowany Rozmowa. Przeczytać Ojczysty.
GGoh. 407 319 466 258 97 14 449 127 473

pomór świń w chinach